strach koronawirus

Uważaj, ale nie panikuj: jak opanować strach przed koronawirusem?

Rozprzestrzenianie się koronawirusa to już w tej chwili nie tylko gigantyczny kryzys zdrowia publicznego i gospodarki. Poza pandemią COVID-19 mamy również globalną epidemię strachu wywołaną koronawirusem. Strach w tej chwili rozprzestrzenia się szybciej niż sam koronawirus. Paraliżuje ludzi, firmy i instytucje, miasta, kraje.

Obawa w tej sytuacji jest jak najbardziej uzasadniona. Wraz ze wzrostem liczby potwierdzonych przypadków choroby, rośnie również zbiorowa niepewność napędzana poczuciem bezsilności. Boimy się tego, czego nie rozumiemy i tego, czego nie potrafimy jeszcze w pełni kontrolować. Wirus jest nowym zagrożeniem, siejącym spustoszenie w wysokim tempie. Powoduje poważne straty i nie ma żadnych środków zaradczych takich jak szczepionki czy leki, które mogłyby go teraz zatrzymać.

Ilu ludzi, tyle reakcji

Nie wszyscy reagujemy na tego typu sytuacje w ten sam sposób. Większość z nas na szczęście jest ostrożna – myjemy ręce zdecydowanie częściej, dłużej i uważniej niż do tej pory. W miarę możliwości ograniczamy bezpośrednie kontakty z innymi, stosując się do zalecenia #zostańwdomu. Wpadamy również w przesadę zakupową, gromadząc żywność i inne artykuły pierwszej potrzeby, w ilościach zwiastujących nadejście apokalipsy. Staramy się jednak możliwie bezboleśnie, zaadaptować do nowych warunków, w których przyszło nam obecnie chwilowo żyć.

Niestety nasze reakcje na obecny kryzys mogą obejmować także poczucie strachu, lęku i przytłoczenia. Przybierają one różne formy i rozmiary podobnie jak objawy, których możemy w tym czasie doświadczać:

Objawy emocjonalne obejmują: drażliwość, bezradność, nasilanie różnorodnych lęków, w tym lęk przed kontaktem z innymi, smutek, narastające stany depresyjne, pobudzenie, gniew lub wymykającą się spod kontroli złość.

Objawy fizyczne to najczęściej: brak energii i ciągłe zmęczenie, bóle głowy, napięte mięśnie, problemy z utrzymaniem normalnego oddechu, bóle w klatce piersiowej, nerwowy rozstrój żołądka, bezsenność, osłabienie układu odpornościowego, a także przyspieszenie akcji serca.

Objawy poznawcze to między innymi: trudności z koncentracją, brak motywacji do podejmowania jakichkolwiek działań, osłabienie funkcjonowania pamięci, koncentrowanie się jedynie na negatywnych aspektach życia.

Do czego może doprowadzić nasz strach i ogólna panika?

Kiedy strach, emocje i lęki przejmują kontrolę, mamy trudności z podejmowaniem racjonalnych decyzji. Wciąż podsycany strach i panika mogą jedynie zwiększyć szkody wyrządzone przez koronawirusa. Z tego wszechobecnego niepokoju i ignorancji mogą wyłonić się niebezpieczne nieporozumienia. Mechanizmem obronnym na lęk jest zazwyczaj agresja, która może skierować ludzi przeciw sobie. Panika odkrywa także rasizm i dyskryminację. Początki koronawirusa w Chinach wywołały antyazjatycki rasizm, obecny na całym świecie.

Jak zatem radzić sobie ze strachem przed koronawirusem?

1. Poznaj fakty i realną skalę zagrożenia

Na bieżąco dowiaduj się i ucz, czym faktycznie jest koronawirus, jakie są jego najczęstsze objawy i jakie są najnowsze zalecenia względem środków zaradczych. KORZYSTAJ TYLKO Z WIARYGODNYCH ŹRÓDEŁ jak między innymi: WHO, czy Ministerstwo Zdrowia.

W sytuacjach lękowych staraj się nie zawyżać realnego ryzyka. Przerażenie jest normalną reakcją naszego mózgu, w sytuacji, gdy zagrożenie, które wokół nas się pojawia, nie jest do końca zdefiniowane. Pamiętaj, że choć strasznie brzmiąca, to pandemia nie opisuje śmiertelności, ale rozpowszechnienie wirusa. Zwróć uwagę na fakt, że aktualnie aż 80% osób zakażonych doświadcza łagodnych objawów grypopodobnych, niezagrażających życiu. 80% to bardzo dużo!

strach przed koronawirusem

2. Zachowaj perspektywę względem tego, co słyszysz

Nie spędzaj całych dni na przeglądaniu Internetu, jedynie w poszukiwaniu najnowszych, sensacyjnych doniesień odnośnie do epidemii koronawirusa.

Media obecnie mają tendencję do przekazywania informacji jedynie w negatywnej narracji, napędzającej strach generujący tzw. clickbait-y (ang. click – kliknięcie, bait – przynęta) – zjawisko polegające na przyciąganiu uwagi za pomocą tytułów, które przesadnie wyolbrzymiają faktyczną treść lub znaczenie wiadomości. Pamiętaj, aby swój czas poświęcać również innym ważnym aspektom Twojego życia. Gdy pochłoną Cię głównie wiadomości, zawierające w większości ilość zgonów i nowych zakażeń, wzrastający strach może przejąć kontrolę nad Twoimi emocjami.

3. Nie reaguj na głupoty i teorie spiskowe

Wraz z koronawirusem pojawili się liczni demagodzy i teoretycy doszukujący się spisku w każdym aspekcie pojawienia się wirusa. Wśród najpopularniejszych, niczym niepopartych pogłosek są te, że Chiny stworzyły koronawirusa, jako broń biologiczną, aby stłumić protesty w Hongkongu lub, że koronawirus jest częścią programu kontroli populacji wspieranego przez założyciela Microsoftu-Billa Gatesa.

Prócz fantazji dotyczących  samego pojawienia wirusa są też teorie dotyczące wzmacniania odporności i samego leczenia objawów.

W Indiach znany działacz polityczny Swami Chakrapani twierdzi, że picie moczu krowy i stosowanie krowiego obornika może skutecznie wyleczyć koronawirusa.

Estoński minister spraw wewnętrznych Mart Helme stwierdził z kolei, że koronawirus jest niczym innym, jak przeziębieniem. Jako leczenie wirusa zalecił noszenie ciepłych skarpet i plastrów gorczycy, a także rozprowadzanie gęsiego tłuszczu na piersi.

Amerykańskie media opublikowały ankietę, w której 38% amerykańskich piwoszy, jest przekonana, że picie popularnego piwa Corona, zwiększa szanse zarażenia koronawirusem.

Po tym, jak pojawiła się plotka, że Wuhan jest głównym ośrodkiem produkcji papieru toaletowego, ludzie zaczęli panikować, wykupując w sklepach cały asortyment tego niezwykle ważnego w sytuacji kryzysowej produktu (tak! Z papierem cały świat szaleje ;)). Kulminacją tego zdarzenia był napad z bronią na supermarket w Hongkongu, gdzie celem przestępców było 600 rolek papieru toaletowego (źródło: Guardian).

Również w Polsce pojawiła się przerażająca informacja dotycząca eutanazji zwierząt domowych. Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna zdecydowanie dementuje ten fake news oraz przypomina, że według WHO nasze domowe zwierzaki nie przenoszą koronawirusa.

Wzmożone zainteresowanie tematem generuje tysiące nic nie mających z prawdą opowiadań, podsycających nasz strach i myśli o możliwych najgorszych scenariuszach.

Wikipedia stworzyła nawet stronę, na której można śledzić błędne informacje związane z pandemią koronawirusa. Link tutaj.

4. Nie daj się oszukać

Choć w czasach, gdy zestresowani szukamy wszelkich możliwych sposobów, które mogą uchronić nas i naszych najbliższych przed zakażeniem, musimy zachować trzeźwość umysłu i umiejętność realnej oceny sytuacji. Nadzwyczajną sytuację próbują wykorzystać oszuści, grając na ludzkich emocjach związanych z ochroną zdrowia i zapewnieniem podstawowych środków do życia.

Pamiętaj:

  • Magiczne amulety leczące koronowirusa nie istnieją.
  • Zwykłe mydło właściwie użyte ma takie samo działanie jak 10 razy droższe mydło/żel/płyn sprzedawane z oznaczeniem „przeciwko koronawirusowi”.
  • Nie ma odżywek, pigułek, i na razie leków, które obniżają możliwość zakażenia koronawirusem.
  • Testy na koronawirusa nie są dostępne w ogólnej sprzedaży.
  • Banki nie przekazują środków z Twojego konta do rezerw NBP.
  • Instytucje zaufania publicznego nie wysyłają sms-ów nakłaniających do wejścia na wskazaną stronę.

Uważnie czytaj wszystkie wiadomości dotyczące koronawirusa namawiające Cię do podjęcia jakiegokolwiek działania. Wszystkie oficjalne informacje i komunikaty o koronawirusie znajdziesz na https://gov.pl/koronawirus. Natomiast podejrzane wiadomości email, SMS, adresy stron, które mogą wyłudzać dane możesz zgłaszać przez https://incydent.cert.pl/

koronawirus strach

5. Podejmuj stałą aktywność

W celu jak największej ochrony naszego zdrowia psychicznego musimy sami stworzyć sobie i swoim bliskim, poczucie normalności w tych nienormalnych warunkach. Nie dopuszczaj do sytuacji, w której pasywnie będziesz czekać, na to, co przyniesie Ci los. Nie pozwól by lęk czy strach zaczął zarażać Twój umysł. Zastanów się jakie działania możesz podjąć w trybie awaryjnym, by możliwie zmniejszyć negatywne skutki epidemii, bezpośrednio Cię dotykające.

Pamiętaj!

  • Możesz się dalej uczyć i rozwijać swoje umiejętności.
  • Możesz dalej pracować.
  • Możesz dalej ćwiczyć.
  • Możesz dalej utrzymywać kontakty z bliskimi Ci osobami.

Tylko w inny sposób!

Podejmowanie aktywności sprawia, że kontrola zostaje po Twojej stronie.

6. Podejmij wszelkie zalecane środki ostrożności

Zapewnij sobie spokój, włączając do swojej codziennej rutyny kroki zalecane przez WHO. Często myj ręce mydłem i wodą przez co najmniej 30 sekund. Użyj żelu dezynfekującego do rąk, jeśli mydło i woda nie są dostępne. Unikaj tych, którzy mają objawy grypopodobne. Kaszl lub kichaj w chusteczkę, lub zgięcie łokcia (nie dłoni) i wkładaj zużyte chusteczki prosto do kosza. Utrzymuj regularne rutyny zdrowotne, takie jak wystarczająca ilość snu, zdrowe odżywianie i ćwiczenia.

W miarę możliwości zastosuj się do zaleceń Ministerstwa Zdrowia oraz Premiera i #zostańwdomu

W ramach działań z zakresu odpowiedzialności społecznej wiele firm i instytucji udostępniło nam bezpłatne wirtualne narzędzia, które ułatwią spędzanie czasu w domu.

W Internecie znajdziesz wiele, wiele innych bezpłatnych, interesujących i wartościowych źródeł, których wystarczy tylko poszukać.

7. Ogranicz myślenie w kategoriach straty

Choć epidemia jest wyjątkowo trudnym kryzysem, uderzającym w nas wszystkich, by nie dać się „zjeść” negatywnym emocjom, musimy na siłę zacząć szukać pozytywów.

Nasze umysły myślą obecnie w kategoriach negatywnych. To prawda, z dnia na dzień mamy coraz więcej zarażeń i nie wiemy ile potrwa stan zagrożenia. Wiemy, natomiast, że wiele osób straci pracę, będzie gorzej.

Jednak każdy kij ma dwa końce, a tak gwałtowne wyhamowanie świata daje nam więcej przestrzeni i czasu dla siebie. Czasu, w którym możemy przewartościować nasze dotychczasowe priorytety. Czasu, w którym możemy zastanowić się nad nowym sposobem na życie. Czasu, który możemy poświęcić rodzinie.

Dodatkowo w sytuacjach kryzysowych ludzie zazwyczaj gromadzą się wokół siebie, wspierają się nawzajem, działając odważnie. Społeczności zaczynają szyć na własną rękę maseczki i przekazują je Lekarzom. Nieprzynoszące w tej chwili praktycznie żadnych dochodów lokalne restauracje dostarczają do szpitali darmowe posiłki dla Lekarzy. Młodzież pomaga starszym, organizując im zakupy lub wyprowadzając psy. Firmy jak salony Agata, sieć Żabka czy 4F wykładają gigantyczne pieniądze na zakup drogiego sprzętu medycznego.

Codziennie kolejne firmy włączają się do pomocy w walce z koronawirusem przekazując swoje środki lub zaczynając produkcję artykułów medycznych, które przekażą szpitalom zakaźnym.

W trudnych czasach po raz kolejny zdajemy egzamin z człowieczeństwa na 5!

 

8. Pamiętaj, że taki stan nie będzie trwać wiecznie

Kiedy znajdujemy się w długotrwałej stresującej sytuacji życiowej, przestajemy dostrzegać moment, w którym nasze kłopoty się w końcu skończą, a my powrócimy do normalnego życia, bogatsi o doświadczenia i nową wiedzą o sobie. Kontynuując temat myślenia opartego na faktach, pamiętaj, że epidemia koronawirusa nie będzie trwała wiecznie. Naukowcy, badacze, władze największych na świecie państw, podejmują maksymalne działania, by jak najszybciej wygrać walkę z wirusem. Za chwilę dłuższą lub krótszą, każdy z nas wróci do swojego życia!

9. Zacznij się rozpieszczać

Postaw na tzw. self care (samoopieka). Podaruj sobie trochę czasu. Pomyśl o tym, jak o swoim paliwie. Zacznij się rozpieszczać w domowym zaciszu. Ugotuj sobie coś pysznego, weź długą relaksującą kąpiel, obejrzyj cały sezon ulubionego serialu bez żadnych wyrzutów sumienia. Nie unikaj aktywności fizycznej. Wreszcie masz czas na przetestowanie różnych form jogi lub medytacji. Dodatkowo ćwiczenia pomogą wydobyć adrenalinę z Twojego organizmu i skierować panikę w inne miejsce. Zajmij się relaksującym hobby. Niezależnie od tego, czy grasz na pianinie, czytasz książkę, malujesz, czy grasz w grę.

Wszystko, co da Ci odrobinę szczęścia, może pomóc w uspokojeniu gonitwy umysłu. Kiedy dajesz swojemu ciału pożywienie, odpoczynek i aktywność, jakiej potrzebuje, Twoja energia i jasność umysłu magicznie wzrosną. Będziesz lepiej wyposażony, aby sprostać wymaganiom codziennego życia i będziesz bardziej odporny na rzeczy, które normalnie Cię stresują.

10. Skorzystaj z profesjonalnej pomocy, jeśli jej faktycznie potrzebujesz

Jeśli Twoje zaburzenia lękowe są tak silne, że poważnie zakłócają Ci normalne funkcjonowanie, poszukaj profesjonalnej pomocy psychologa lub psychoterapeuty.

W tej trudnej sytuacji w ramach akcji Psychologowie dla społeczeństwa społeczność psychologów i psychoterapeutów oferuje bezpłatną pomoc – zdalne wsparcie psychologiczne polegające na wideo-rozmowie lub rozmowie telefonicznej.

Zasady pomocy oraz lista numerów kontaktowych, pod którymi uzyskasz pomoc, dostępna jest na stronie: https://www.psychologowie-dla-spoleczenstwa.pl

Damy rade!

Od ciągłych przepychanek politycznych i walki o nieograniczoną wolność w Polsce, australijskich pożarów buszu, problemach Uchodźców, zmian klimatycznych, Brexitu i Polexitu, po ciągłe nagłówki o koronawirusie, w ostatnich miesiącach wiadomości są dość przytłaczające.

Jednak jako najsilniejszy gatunek przeżyliśmy znacznie gorsze sytuacje niż koronawirus. Epidemia HIV / AIDS przez wiele lat zbierała żniwa w postaci 100% śmiertelności. Powracająca przez trzy stulecia dżuma zabrała szacunkowo 200 mln ludzi. Koszmarem XIX wieku były epidemie cholery.

Według różnych szacunków grypa hiszpanka zabiła na całym świecie od 50 do nawet 100 mln osób, a zachorowało blisko 500 mln. Od października 2019, 25 000 osób zmarło na świecie na grypę. W wypadkach drogowych co roku ginie około 1,25 miliona ludzi.

Najbliższe tygodnie będą dla nas wyzwaniem, ale musimy nauczyć się funkcjonować w tym przejściowym stanie.

Odporności, cierpliwości i odwagi!

 

Zdjęcia: Freepick

One Reply to “Uważaj, ale nie panikuj: jak opanować strach przed koronawirusem?”

  1. sianie strachu i odpowiednie manipulowanie wprawia umysł w dość osobliwy stan, w pewnym momencie człowiek czuje się bezradny. Media bombardują informacjami na temat poszukiwania szczepionki i ile to pieniędzy na to przeznaczono. Efektów brak z prostej przyczyny, strach zabija pomysłowość. Pozostaje więc trwoga, a jak trwoga to gdzie? Wiadomo, ale o tym pisać nie wypada.

Leave a Reply