seks na pierwszej randce

Seks na pierwszej randce?

Niesamowicie łatwa dostępność do aplikacji randkowych typu Tinder oraz szeroka gama niszowych, ukierunkowanych serwisów randkowych, sprawiają, że pierwszych randek możemy mieć teraz więcej niż kiedykolwiek.

I tu pojawia się klasyczny dylemat.

Czy seks na pierwszej randce jest zdrowym fundamentem do ustanowienia na początku zaangażowanego związku? A może jego nieuchronnym przeznaczeniem jest zniszczenie jakiejkolwiek nadziei na drugą randkę lub normalny długoterminowy związek?

Odwieczne pytanie dotyczące seksu na pierwszej randce jest znacznie bardziej skomplikowane, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. W rzeczywistości nie ma na nie poprawnej odpowiedzi.

Jakie są zalety seksu na pierwszej randce?

Wokół tematu seksu na pierwszej randce istnieje ogromne piętno. Wzorcowe normy zachowań społecznych nasuwają setki przekonań dotyczących dezaprobaty tego rodzaju pośpiechu.

Idea, że poukładane kobiety powinny zmuszać mężczyznę do czekania na seks z nim, wywodzi się z szeregu społecznie skonstruowanych metodologii mających na celu zapobieganiu seksu w czasach, gdy antykoncepcja była niedostępna lub zawodna.

Często również, niektórzy z nas mylnie postrzegają seks jako towar wymienny lub nagrodę dla mężczyzny, który musi na nią zasłużyć. Tego typu opinie z góry wykluczają równoznaczną przyjemność, jaką mogą czerpać ze zbliżenia obie strony.

Słyszymy także przekonania, w których kobiety są zapewniane, że mężczyzna po takim finale pierwszej randki, natychmiastowo straci do nich szacunek. Tymczasem szacunek to coś, co sami musimy mieć do siebie, a nie coś, co mogą dać nam inni.

Pojawiają się też tezy dotyczące utrzymania jak najdłuższej „gonitwy za uciekającym króliczkiem” czyjedzenia deseru przed kolacją”. Każdy ma jakąś własną opinię na temat tego, jak kobieta powinna lub nie powinna wyrażać siebie seksualnie. Istotą jest, by postępować zgodnie z własną intuicją, robiąc to, z czym się czujemy w danej chwili komfortowo.

seks na pierwszej randce

Seks to niezaprzeczalnie miła sytuacja, w której możemy się znaleźć. Przynajmniej tak powinna być odbierana. Intymność na wczesnym etapie może pomóc w szybkim nawiązaniu relacji między potencjalnymi partnerami. Pożądanie seksualne może odgrywać ważną rolę w dalszym przyciąganiu potencjalnych partnerów do siebie. Seks może stać się sceną dla pogłębienia emocjonalnej relacji między nieznajomymi. Zbliżenie na pierwszej randce jest również łatwym sposobem na wyrównanie szans, ponieważ obie strony zasadniczo rezygnują z typowej gry w podchody i wszelkiego innego rodzaju intrygi.

Seks na pierwszej randce? A gdyby tak jednak poczekać?

Próba posiadania zarówno emocjonalnej, jak i fizycznej intymności na pierwszej randce może być dla psychiki zbyt wielkim wyzwaniem, aby stworzyć prawdziwy związek.

Czasem myślimy „to tylko seks”, ale badania pokazują, że seks ma silny wpływ na nasze hormony, mózgi i przede wszystkim emocje. Po udanym zbliżeniu uwalniamy hormony, które sprawiają, że jesteśmy bardziej skłonni do budowania „więzi” z tą drugą osobą. Jednak pośpiech sprawia, że związek, który chcemy stworzyć, może być całkowicie nierealny, bo jesteśmy na etapie, gdy dopiero zaczynamy się poznawać. To czas, w którym dopiero zaczynamy odkrywać swoje zalety, jak i wady. Pragnienia i oczekiwania. Innymi słowy, szybka fizyczna intymność może doprowadzić do pośpiechu w emocjonalnej intymności. I wtedy wszystko idzie nie tak, jak byśmy tego oczekiwali.

seks na pierwszej randce

Scenariusz „jednej nocy”

Choć nie jest to normą, musimy brać poprawkę na fakt, że wchodząc szybko w relację intymną z dopiero co poznanym partnerem, możemy mieć całkowicie rozbieżne cele. Przygoda, zabawa, związek czy miłość? Pominięcie etapu nawiązywania relacji, wyklucza możliwość wiarygodnego filtrowania wstępnych informacji, jakie dostajemy z drugiej strony.

Inną przyczyną braku drugiej randki, może być również fakt, że niewiele pozostawiamy wyobraźni, co może skutkować szybką utratą zainteresowania. Czekanie wzmaga apetyt, rozbudza fantazję, dodatkowo zachęca obie strony do wzajemnego odkrywania swoich najciekawszych obszarów, które na dalszym etapie znajomości mogą być swojego rodzaju kotwicą.

Oczywiste jest, że w dzisiejszych czasach małżeństwo zazwyczaj nie jest celem randek, jednak scenariusz jednej nocy może sprawić, że jedna ze stron poczuje się wykorzystana.

Przeczytaj także: Friends with benefits, 8 głównych reguł przyjaźni z korzyściami.

Jeśli nie pierwsza randka, to która?

Nie ma żadnych reguł czy też algorytmów, które pokażą nam, kiedy jest ten właściwy moment na pierwszy seks z nowym partnerem. Są natomiast badania, które ewidentnie podkreślają zalety wynikające z umiejętności wstrzymania się przed szybkim seksualnym spełnieniem.

Badanie przeprowadzone przez Instytut Kinseya wykazało, że tylko 35% kobiet osiąga satysfakcję z seksu na pierwszej randce. Natomiast aż 60% kobiet jest w pełni zadowolona ze swoich erotycznych uniesień dopiero w okolicy szóstej randki.

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez amerykański portal AOL, również popularna zasada trzeciej randki już nie obowiązuje. Jedynie 30% mężczyzn i 8% kobiet uważa, że seks z nowym partnerem powinien odbyć się w ciągu trzech pierwszych randek. Z sondażu przeprowadzonego przez portal jasno wynika, że mężczyźni decydują się na seks od piątej randki, a kobiety czują się komfortowo z tym tematem średnio od dziewiątej randki.

Jeśli nie masz pewności co do całej sytuacji, poczekaj. Poczekaj tak długo, jak długo nie czujesz się w pełni komfortowo. Poczekaj, aż upewnisz się, że jesteś we właściwym miejscu z właściwą osobą. Kieruj się intuicją, chroń swoje serce i umysł.

Jeśli żyjesz chwilą i mniej przejmujesz się ewentualnymi następstwami swoich kroków, ciesz się tym, co dzieje się w tym momencie. NIGDY nie zapominaj jednak o swoim bezpieczeństwie!

Baw się dobrze!

Leave a Reply