mindcoaching.pl

Medytacja – MIT czy HIT?

Medytacja i medytacja, wszędzie medytacja… Większość „młodych, zdolnych, kreatywnych” o niej wspomina. W każdym poradniku, blogu czy książce dotyczącej rozwoju osobistego, występuje zazwyczaj jako główna, polecana forma pracy nad sobą i swoimi myślami.

Czy medytacja faktycznie działa?

W ostatnich latach medytacja stała się tematem niezwykle popularnym, wręcz modnym, głównie w kręgach ludzi zajmujących się samodoskonaleniem. Nie zmienia to jednak faktu, że cały czas medytacja jest różnie przez nas kojarzona.

Coraz częściej odchodzi się już od stwierdzenia, że medytacja to tajemnicza praktyka, zarezerwowana głównie dla ekscentryków, fanatyków religijnych lub nawiedzonych ludzi niemających w życiu wiele do zrobienia. Często jednak kojarzymy medytację jako nudne, bezcelowe rozmyślanie nad nie wiadomo czym, zazwyczaj w niewygodnej pozycji.

Błędne skojarzenia podsycają nam również wyświechtane zdania, tytuły artykułów pojawiających się w necie, pisanych przez pseudo przewodników duchowych lub osoby niezwiązane szerzej z tematem. Nagłówki takie jak:

Mindfulness w postaci wizualizacji bycia kamieniem;

Obserwacje swoich myśli na ekranie świadomości;

Nadabrahma,czyli godzina mruczenia dla wyzwolenia;

skutecznie zniechęcają nas do zgłębiania się w tematy związane z medytacją.

Jak medytacja może nam pomóc?

Wraz ze wzrostem popularności medytacji więcej o niej mówimy, otwierając się tym samym na nią.

Steve Jobs medytuje, Sting medytuje, Madonna, Tina Turner, David Lynch, Hugh Jackman, Alec Baldwin, Collin Farrel, Bon Jovi, też medytują. Nawet Iron Man potrzebuje medytacji (przypominamy –Robert Downey Junior, ;)). Pracownicy Google, IBM, Yahoo, Apple, sławni sportowcy, politycy, trenerzy rozwoju osobistego. Większość znanych, lubianych, podziwianych medytuje. Od właścicieli milionowych biznesów po lekarzy, pracowników biur, policjantów, artystów i wielu, wielu innych.

mindcoaching.pl

Dlaczego oni to robią?

Medytacja jest wytchnieniem dla wielu osób żyjących, na co dzień, na największych obrotach.

Pomyślmy jeszcze raz! Medytacja jest łatwa, relaksująca i nie musimy przebywać w klasztorze lub na odosobnieniu, aby zobaczyć jej pierwsze pomocne korzyści. Medytacja to najprościej mówiąc, ćwiczenie umysłu i nauka świadomego życia. To uświadamianie sobie ograniczeń własnego ciała i umiejętność radzenia sobie z nimi. To metoda pozwalająca wyćwiczyć w sobie umiejętność wyciszania.

Podobno, redukuje stres i łagodzi stany depresyjne. Znosi bezsenność, poprawia koncentrację i pamięć, zwiększa produktywność i podnosi poziom IQ. Sprzyja również wzmocnieniu silnej woli, eliminując uzależnienia. Wzmacnia system immunologiczny, reguluje metabolizm, obniża ciśnienie krwi i podwyższa odporność na ból.

Czy to prawda?

Obecnie liczne przeprowadzone badania potwierdzają opisane wyżej zalety i skuteczność medytacji. Najnowsze badania kliniczne potwierdzają również, że mózg jest jak mięsień. Im częściej jest ćwiczony, tym bardziej staje się wydajny. 30 minut dziennej medytacji przez 8 miesięcy już przynosi pierwsze efekty (źródło badań: Massachusetts General Hospital, Boston, USA).

Naukowcy są także zgodni co do tego, że medytacja zwiększa aktywność lewej półkuli mózgu, odpowiadającej za emocje, co wykorzystują psycholodzy, coraz częściej traktując medytację jako narzędzie do pracy z pacjentem.

Świat medyczny przekonał się do zalet medytacji, gdy opublikowano wyniki badań (zleconych przez amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia), dotyczących jej wpływu na zdrowie i odporność człowieka. Dowiedziono, że medytacja zmniejsza ryzyko zawału, udaru i zgonu z powodu choroby układu krążenia o prawie 50 procent.

Jak zacząć medytować?

Medytacja dla początkujących może wydawać się nieco zniechęcająca i nudna, jednak to całkowicie mylne wrażenie! Obecnie istnieje tysiące sposobów medytacji-mantry, wizualizacje, kontrola oddechu, koncentracji, muzykoterapia, techniki ruchu,itp.

Ważne, by samodzielnie znaleźć i dopasować sposób medytacji do swojego trybu życia i własnych upodobań.

Do startu nie potrzebujemy żadnych specjalnych akcesoriów jak: piłki, poduszki, maty, świeczki czy kadzidełka. Wystarczy wygospodarować chwilę na zapoznanie się z jej głównymi zasadami. Do tego celu możesz wypróbować popularne szkoły, warsztaty i kursy medytacji, tematyczne wyjazdy weekendowe, podręczniki i książki, filmy udostępniane za darmo na You Tube czy chociażby informacje zamieszczane w Internecie. Ćwiczyć możesz zawsze, wszędzie i bez względu na pogodę!.

 

 

Jeśli 30 minut dziennie może sprawić, że kolejne 23 godziny i 30 minut będą płynniejsze, zdrowsze, spokojniejsze i wydajniejsze, to czemu nie spróbować?

30 minut dziennie w pozycji lotosu, pół lotosu czy nawet ćwierć lotosu, nie zapewni Ci unikania niepowodzeń, ale nauczy Cię jak sobie z nimi radzić.

4 Replies to “Medytacja – MIT czy HIT?”

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: